Witam
Aby było miło zaniosłam kilka drobiazgów wielkanocnych do domów, które naszą rodzinkę tak cudownie ugościły na Wielkanoc.
A że wiosny ni hu hu więc na przekór pogodzie postanowiłam podarować przede wszystkim wiosenne kwiatki w niecodziennej oprawie.
Pierwsze żonkile znalazły swoje miejsce w jaju-kurczku:
Kolejne w dawno temu zrobionym kufelku.
Fajnie wyglądają, gdy w bardzo ciepłym mieszkaniu moich Teściów cudnie rozkwitły kwiaty.
Ukręciłam też zajączka na styropianowym jajeczku:
I tak to zaznaczyłam swoja obecność podczas tegorocznej Wielkanocy.
pozdawiam
