Aby było miło...

09:24

Witam

Aby było miło zaniosłam kilka drobiazgów wielkanocnych do domów, które naszą rodzinkę tak cudownie ugościły na Wielkanoc.
A że wiosny ni hu hu więc na przekór pogodzie postanowiłam podarować przede wszystkim wiosenne kwiatki w niecodziennej oprawie.
Pierwsze żonkile znalazły swoje miejsce w jaju-kurczku:
























Kolejne w dawno temu zrobionym kufelku.

Fajnie wyglądają, gdy w bardzo ciepłym mieszkaniu moich Teściów cudnie rozkwitły kwiaty.

Nawet wiekowy już baranek z masy solnej doczekał się swoich lepszych dni. 

































Ukręciłam też zajączka na styropianowym jajeczku:

 

I tak to zaznaczyłam swoja obecność podczas tegorocznej Wielkanocy.

pozdawiam

You Might Also Like

7 komentarze

  1. Super wszystkie ozdoby świąteczne i mam nadzieje że przywołają wiosnę bo brrr myśleć się nawet nie chce że to kwiecień a słonka nawet na lekarstwo:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ubawił mnie pierwszy czyli kawałek kury:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na te żywe kwiaty aż miło patrzeć,a jeszcze w takiej oprawie ślicznej:)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne - zgadzam się, połowa kurki wzbudza uśmiech :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko świetne a najbardziej chyba zajaczek. Bosko. Pozdrowionka
    http://zakreconyswiatweroniki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ha!ha! Kocham jajo na nogach!!! Dzięki za wszystkie inspiracje od wizyty na twoim blogu zaczęłam się tym bawić! Sprawia mi to ogromną frajdę:) ale dopiero zaczynam przygodę, z blogiem też...

    OdpowiedzUsuń