Miałam przyjemność gościć u mnie ostatnio moją bratanicę (córka brata męża to też bratanica ??) - bardzo uroczą istotkę w wieku lat 12.
Otóż właśnie ona zachęciła mnie do wspólnego wyplatania koszyków z krepinowymi różami. Żeśmy się wzięły do roboty i w jedno popołudnie powstały trzy filiżanki.
Bardzo miło wspólnie się wyplata!!
Każda w innym kolorze, ale zdobiona w sposób identyczny: kwiaty i listki ze wstążki oraz kokarda z malutką różyczką.
Na każdą filiżankę zużyłyśmy od 16 do 18 krepinowych róż, w zależności od wielkości kwiatków..
Świetnie spędzone popołudnie, polecam!
Wzięło mnie na duuuuże róże. Takie po 10 cm średnicy. 4 sztuki kwiatków robię z jednego, szerokiego na 10 cm paska krepiny. Są naprawdę efektowne.
Włożyłam te wielgachne róże do wielgachnych koszyków z rączką. Koszyki proste w formie, lekko rozchylające się na zewnątrz przy górnej granicy.
Rączkę koszy zrobiłam zawijaną, a więc to nowość dla mnie. Nauczyłam się jej przy okazji robienia tutka dla Was - tutek już za chwile na moim blogu tutkowym.
Trzy kosze w wersji brązowej z różami w czerwieni, żółci i delikatnego różu:
Listki różyczek zrobiłam z szerokiej, tiulowej wstażki.
Kwiatki przyklejone zostały na 15-sto centymetrową kulę
Ostatni koszyk, nieco inny, w odcieniach lawendy i seledynu - mój ulubiony!
Kosze już w sklepie :) zapraszam
Włożyłam te wielgachne róże do wielgachnych koszyków z rączką. Koszyki proste w formie, lekko rozchylające się na zewnątrz przy górnej granicy.
Rączkę koszy zrobiłam zawijaną, a więc to nowość dla mnie. Nauczyłam się jej przy okazji robienia tutka dla Was - tutek już za chwile na moim blogu tutkowym.
Trzy kosze w wersji brązowej z różami w czerwieni, żółci i delikatnego różu:
Listki różyczek zrobiłam z szerokiej, tiulowej wstażki.
Kwiatki przyklejone zostały na 15-sto centymetrową kulę
Ostatni koszyk, nieco inny, w odcieniach lawendy i seledynu - mój ulubiony!
Kosze już w sklepie :) zapraszam
Zostałam poproszona o wykonanie bukietów, które będą podziękowaniem dla bliskich osób w czasie wesela. Jako wzór stanowiły bukiety o kwadratowej podstawie, które pokazywałam Wam już wielokrotnie.
Użyte różyczki miały być w czerwonym kolorze, a doniczki brązowe. Tak też uczyniłam i oto efekt mojej pracy:
Dół doniczek ozdobiony został jutowym sznurkiem, na którym widnieje ozdobna taśma z malutką różyczką.
Jeden z kwiatków ma z przodu w serduszku specjalną dedykację:
Taki bukiet nie dość, że postoi zdecydowanie dłużej, niż cięte kwiaty, to jeszcze jest fajna pamiątką tej ważnej uroczystości.
Bukiety tego typu można wręczać również na urodziny czy imieniny a także na inne jubileusze jak rocznice ślubu, komunię, chrzest itp.
Mam nadzieję, że bukiety zostaną przyjęte z zadowoleniem a wszystkich, którzy pragną wręczyć taką pamiatkę swoim bliskim, zapraszam do kontaktu.
Tak mi się zachciało czegoś kolorowego, słonecznego, radosnego...
Nie lubię zimy, tej wszechogarniającej bieli i szarości ubłoconych ulic, nie lubię, nie cierpię zimna, wiatru i śniegu, nie bawią mnie sporty zimowe....
Zimą najchętniej zaszyłabym się w mysią dziurę w oczekiwaniu na pierwsze pierwiosnki i krokusy w moim ogrodzie...
Jeszcze trochę tego czekania przede mną i na pocieszenie zrobiłam możliwie kolorowe filiżany z różami, może w ten sposób przygonię wiosnę?
Róże w wersji max, średnica kwiatka to jakieś 8 cm, a na bukiet wchodzi ich około 16 sztuk.
Zielone listki jeszcze bardziej rozświetlają bukiety.
Filiżankowe bukiety dostępne - może podarujecie je swoim Babciom?


































