Kosze prezentowe, tak popularne w zakładach pracy jako firmowe podarunki świąteczne, wykonuje zawsze na zamówienie.
I tak było i tym razem, z ta jedną różnica, ze na wyplecenie 10 koszy miałam - hmmm 4 dni robocze,,,
Na szczęście zawsze mam przygotowane kilka gotowych, wyplatanych spodów i one tym razem uratowały mi życie!
Kosze w nietypowym, militarnym kolorze. Każdy z drobną ozdoba świąteczną.
Raczki, scianki, dna wyplatane.
I tak było i tym razem, z ta jedną różnica, ze na wyplecenie 10 koszy miałam - hmmm 4 dni robocze,,,
Na szczęście zawsze mam przygotowane kilka gotowych, wyplatanych spodów i one tym razem uratowały mi życie!
Kosze w nietypowym, militarnym kolorze. Każdy z drobną ozdoba świąteczną.
Zabezpieczone porządnie lakierem, mocno usztywnione a w uchwycie gruby drut - kosze musza unieść sporo produktów regionalnych.
uff zdążyłam na czas dostarczyć do klienta - ale łapy bolą
Kochani! Z pewnością widzieliście już moje prace wykonane splotem dziewiarskim.
Jego podwojona wersja daje bardzo fajny efekt wizualny, zwłaszcza przy dużych koszach:
Tu splot dziewiarski został wykonany podwójną ilością rurek. Kilka rzędów dołu ścianki to zwykły splot ósemkowy.
Dno wyplatane. Kosz pleciony na bardzo dużym wzorniku.
Uchwyty po obu stronach kosza zostały wzmocnione drutem i pomalowane złotym lakierem. Cały kosz również lekko przetarłam w kolorze starego złota.
Niewyszukany splot, prosta forma i podstawowe kolory w ozdobnikach - to przepis na udany, kaszubski kosz. Tak, jak ten mój poniżej:
Podstawowy splot ósemkowy, dwa rodzaje rurek: gazetowe z pisma telewizyjnego i białe z papieru ksero oraz zdobienie metodą decoupage w kaszubski motyw:
Jako uchwyty rączki z białej liny:
Dno równiez wyplatane na bazie gwiazdy:
Lubie te kosze, sa pojemne, pasują do wielu wnętrz - takie ponad czasowe...
Lubicie morskie klimaty?
Dla mnie morze zawsze było oczywiste, mieszkałam w Gdyni, na plaży czy bulwarze nadmorskim bywałam nie raz... Tata - marynarz przywoził "morskie opowieści" i zapach bryzy.
Pomimo to nie zakochałam się w klimacie morskiego piachu, muszelek i rozgwiazd, w domu nie stała żadna butelka z okrętem w środku.
Toteż tym bardziej zadziwiłam siebie plotąc kosz o absolutnie morskim oddźwięku, na kolorach począwszy, poprzez splot i ozdobną zawieszkę.
I wiecie co? podoba mi się!
Kosz z wyplatanym dnem, duży, taki na sporo klocków czy innych zabawek albo domowe tekstylia.
Świetny również do łazienki o podobnym stylu.
Zawieszka w kształcie rozgwiazdy i uchwyty z jachtowej liny nadają morski klimat
Uwagę przykuwa splot ścianki, przypominający morskie fale. Cieniowane malowanie w kolorach zielono-niebieskich podkreśla morski charakter kosza.
Co sądzicie o takim klimacie? A tą piosenke po prostu uwielbiam!
https://www.youtube.com/watch?v=rKlYMTvaq68
W związku z Jarmarkiem Kaszubskim, na który m byłam wczoraj, powstało kilka prac dedykowanych tej tematyce. Wszystkie kosze zostały wyplecione głównie z niebarwionych rurek, na których ślicznie prezentują sie kaszubskie motywy decoupage.
Dziś pierwszy z nich: duży kosz - osłonka w kolorze białym.
Całość wyplatana - na ściankach splot dziewiarski.
Niebieski szlaczek to splot dziewiarski z podwójnych rurek.
I oczywiście kaszubskie wzory serwetkowe...
Kosze z uchwytem wyplecione z rurek, wykonanych z gazet z kolorowym rantem. Kiedyś dawno kupiłam cały karton takich rureczek, posegregowałam je kolorystycznie i taki e oto koszyki wynikły z tejże segregacji:
Pierwotnie bez raczek przed Wielkanocą zyskały uchwyt z rurek barwionych barwnikami do tkanin.
Kosze nie sa duże - ot w sam raz na kilka jajek.


















































