W filmie omawiam wykonanie swetra oraz daje link do dokladnej rozpiski oczek, rzedów i sposobu wykonania.
Długi, soczyście zielony swetr z golfem wydłubałam sobie na drutach pomiędzy wyplataniem koszyczków. Uwielbiam takie długie, ciepłe sweterki, bo straszny ze mnie zmarźluch!
Sweterek dziergałam od góry na drutach z żyłką nr 5.5. Nigdzie nie jest zszywany!
Tylko golf dorobiłam na końcu, bo koniecznie chciałam zakończyć go elastycznym sposobem. Golf ma kilka oczek dodanych przy końcu, by leciutko rozszerzał się (druty z żyłką 4.5)
Pierwszy raz robiłam reglan od góry! To bardzo przyjemna robota i stosunkowo łatwa. Aby uzyskać skos co drugi rząd dodawałam z obu stron reglana narzut.
Ściągacze i golf to kombinacja :
3 oczka prawe 1 lewe 2 prawe przekręcane co 2 rząd 1 lewe 2 prawe przekręcane co 2 rząd 1 lewe
Swetr zrobiłam z włóczki angorowej ALIZE: 20 % wełny 80% akryl - jest ciepły, milutki, mieciutki i niegryzacy. Kupiłam 6 motków ale to za dużo, spokojnie 5 wystarczy, to bardzo wydajna włóczka.
A tak wygląda "na ludziu" czyli na mnie w zimowej krasie ogrodu:
Jestem zmarźluchem. Strasznym. I dlatego uwielbiam duże, grube swetry, w które można wtulić się jak w kołderkę.
Zrobiłam więc sobie taki swetr, duży, nieskomplikowany, bardzo gruby.
A że czasem lubię mieć coś nietypowego, swetr ozdobiłam wyszywaną, kaszubską różą.
Do dziergania kupiłam włóczkę gruba, na druty 8-10. To SUPERLANA MAXI Alize 75 % akryl i 25 % wełna. Takie połączenie powoduje, że wyroby są ciepłe i niegryzące. Kolorek "jeansowy" z odrobiną petrolu - tak było w opisie ale dla mnie to ciemny chaber...
Wykonanie swetra bardzo proste - przód i plecy na drucie z żyłka nr 8, po zamknięciu góry ściągaczem również bez zszywania ich na drucie z żyłką (krótkim).
A na koniec pobawiłam się wyszywaniem kwiatka: z resztek włóczki różnymi technikami powstała kaszubska róża:








