To jeszcze kury...

13:23

Witam

Normalnie u mnie jakiś kurnik powstał, gdzie nie spojrzę - ptaszysko siedzi... 
Ale to tylko do Kiermaszu Wielkanocnego, na który już dziś wszystkich serdecznie zapraszam:

KIERMASZ WIELKANOCNY

Hala sportowa w Szemudzie

10 marzec 2013 - niedziela

godz. 16 - 19

No właśnie, moje kury są takie, jak w zeszłym roku. Cieszyły się dużą popularnością, więc nie mogłam odmówić sobie przyjemności ich wyplecenia. A wszystko opiera się na takim kształcie:


Później jeszcze malowanie, lakierowanie i najprzyjemniejsze: ozdabianie i mamy kurę.




Wyplatane dno bardzo ostatnio przypadło mi do gustu. Grzebyczek i ogon z pakułów hydraulicznych, dziobek ze sznurka...









Oczka kupione w necie...


Kury i kurczaki czekają na pisanki jeszcze a w kolejce ustawiły sie zające!

pozdrawiam 

You Might Also Like

20 komentarze