Przybornik dla galerii Pink Nest

11:45

Witam

Jedną z pierwszych rzeczy, którą zrobiłam z papierowej wikliny był niewielki przybornik na moje biurowe biurko.
Przybornik stoi już kilka lat, świetnie się sprawdza, co jakiś czas na króciutko wkładam go pod kran celem opłukania z kurzu i nic kompletnie mu to nie szkodzi.

Wymyślając kolejną prace dla galerii Pink Nest pomyślałam właśnie o przyborniku. Jest to przedmiot, który może znaleźć miejsce w każdym pokoiku, dla małych i dużych, dla pań i panów.

A więc przybornik na biurko w stylu vintage wg. Maggii:


 Przybornik został wypleciony z takich samych rurek, jak misa.


Na przodzie czerwone, masosolne serducho zostało przywiązane jasna rafią. Lekko pozłociłam je złotolem.


Przybornik wypleciony splotem ósemkowym zrobiony jest z jednej części to znaczy, że nie przyklejałam górnej części do dolnej.
Widok z góry:


 I od spodu:


Polakierowany trzykrotnie zniesie wiele "wypłukań" z kurzu, do nabycia tu.

pozdrawiam

You Might Also Like

1 komentarze