Kolorowa kwoczka

08:10

Witam

Jakiś czas temu zapraszałam chętne osoby na kurs wyplatania kury. Warsztaty odbyły się, w skromnym gronie co prawda, ale nie siła w ilości tylko jakości poznanych osób.

Ola, którą serdecznie pozdrawiam pewnie pochwali się za jakiś czas swoją kurką, która zrobiła na warsztatach a moja kwoczka wypleciona w tym czasie jest właśnie taka:


Znacznie większa od poprzedniczki zmieści dużo słodyczy :) Kolorki absolutnie przypadkowe, brałam resztki bejc, które miałam pod ręką i takie mazadło powstało.
Ogonek tym razem wypleciony - ogon z samej rurki był zbyt skromny do solidnej postury mojej kwoki.


Z białą kurą pożegnałam się na ostatnim kiermaszu, mam nadzieję że ta zostanie na moim wielkanocnym stole.


pozdrawiam

You Might Also Like

9 komentarze