Pierwsze dzwoneczki

08:38

Witam

Oczywiście dzwoneczki pierwsze w tym roku, w zeszłe święta było ich naprawdę sporo i cieszyły się niesłabnącym zainteresowaniem. 

A więc dziś chwale się czterema dzwoneczkami, niedużymi, które zrobiłam z myślą o  mojej wymiance i sprytnie ukrytej niespodziewajce.

Wszystkie plecione bez wzornika, gdyż jeszcze nie znalazłam przedmiotu, który by mi za niego posłużył. Próbowałam nawet na butelce ale niesporo mi to szło więc cisnęłam butelkę w kąt i plotłam "w łapach".

Dzwonki malowane są kawą lub bejcą czy też lakierem w sprayu. Kawowe i bejcowane wymagają jeszcze przynajmniej jednej warstwy lakieru bezbarwnego.

Wszystkie mają dzwonkowe serca: z szyszki modrzewiowej bądź koralika.
Niektóre plecione z przerwą na wstążkę, inne jako jednolita całość.
Zobaczcie:





Na pewno powstanie ich więcej do świąt i zawisną na mojej choince .

pozdrawiam

You Might Also Like

17 komentarze