Jak zrobić dzwonek z papierowej wikliny

14:41

Kochani

Choć już po świętach i szaleństwo ozdób bożonarodzeniowych mamy za sobą chciałabym Was zachęcić właśnie teraz do zrobienia takich oto dzwoneczków:


Dlaczego właśnie teraz? 
Może w ramach noworocznego odstresowania, pozbawionego pośpiechu i przymusu skończenia na czas działania, ot takie czysto relaksacyjne plątanie kolorowych rureczek...

A że dzwoneczki są ciekawą ozdobą całoroczną dziecinnego pokoju czy przedpokoju i udekorowane suszem bądź ziołami świetnie wyglądają również w rustykalnej kuchni czy nawet na werandzie, zachęcam do spróbowania wykonania ich według poniższej instrukcji.

Do zrobienia dzwoneczka będziecie potrzebowali:
1. rureczek z papierowej wikliny białych lub kolorowych
2. bejcy lub farby i lakieru do drewnalub kolorowego lakieru w sprayu
3. dobrego kleju np. "Magic", "Wikol" lub kleju na ciepło
4. sznurka i koralika do zrobienia serca dzwonka
5. wstążeczek, koralików, piórek, szyszek, suszonych kwiatków lub cokolwiek innego do udekorowania dzwoneczka

Dzwoneczki można zrobić w różnych rozmiarach, ja robię w trzech: mini (około 6 cm wysoki), midi ( 9 cm ) oraz maxi  ( 12 cm ). Od wysokości dzwonka zależy ilość użytych rurek w osnowie.

Dla rozmiaru mini to 4 rurki ułożone na krzyż:

rozmiar midi to 6 rureczek:

a maxi 8 sztuk:


Na potrzeby niniejszego kursu wykonam średni dzwoneczek z 6-cioma rurkami osnowy.
Dla ułatwienia rurki osnowy są w kolorze niebieskim, a rurki służące do wyplatania mają kolorek bladożółty.

Niebieskie rureczki układamy tak, jak pokazałam na drugim zdjęciu.
Jedną żółtą rureczkę zginamy na pół i zahaczamy o dowolnie wybrane dwie niebieskie rurki osnowy:

I pleciemy jedno okrążenie splotem ósemkowym tak samo, jak pokazałam tutaj przy okazji wyplatania najprostszego koszyka z tą jednak różnicą, że oplatamy dwie rurki osnowy razem.



Przed wykonaniem drugiego okrążenia zaginamy rurki osnowy do góry tak by uzyskać kształt dzwonu.
Możecie w tym momencie włożyć do środka jakiś przedmiot kształtem przypominający dzwonek (np. pudełko po jogurcie), ale nie jest to konieczne gdyż z powodzeniem tak małe przedmioty można wyplatać bez wzornika.


Teraz rozdzielcie rureczki osnowy na pojedyncze 12 rurek i wyplatajcie splotem ósemkowym kolejnych 7-8 rzędów.
Pamiętajcie, aby rurki osnowy leciutko rozchodziły się na zewnątrz zachowując tym samym żądany kształt dzwonu.


Kiedy ścianki dzwonka są wystarczająco wysokie mocno odegnijcie rurki osnowy na zewnątrz dla uplecenia rantu. Zróbcie tak jeszcze jedno okrążenie splotem ósemkowym.


Czas na zakończenie robótki.
Jest to splot pojedynczego warkocza bardzo często stosowany do zakańczania plecionek.
Po kolei każdą rurkę osnowy należy zahaczyć o sąsiednią tak, by wystawała na zewnątrz:


Ostatnią musimy zakotwiczyć, czyli zahaczyć o pierwszą rurkę osnowy.
 

Następnie każdą rureczkę zaginamy do góry znów zahaczając o kolejną, ostatnia zakotwiczamy:


Ostatnim ruchem jest przełożenie rurki osnowy za kolejną rurką osnowy (od wewnątrz dzwonka) i włożenie jej w powstałe "oczko" tak, jak na zdjęciu:


Po trzech ruchach wszystkie rureczki sterczą żwawo do góry tuż przy ściankach dzwoneczka.
Musicie je elegancko przyciąć (ale nie za krótko) i w razie potrzeby podkleić szybkoschnącym klejem, na przykład "Magickiem":


Wypleciony dzwoneczek powinien wyglądać podobnie jak ten na zdjęciu poniżej:


Doklejamy ucho, które jest skręconą gazetową rureczką:


Serce dzwonu to nic innego jak kuleczka masy solnej lub koralik doklejony do kawałeczka sznurka lub włóczki.


Czas na barwienie.

Malowanie dzwonka to sprawa indywidualna.
Można pomalować go bejcą w dowolnym kolorze lub farbą akrylową a po wyschnięciu polakierować.
Można także tak jak ja prysnąć całość lakierem w sprayu, co załatwia w jednym ruchu i malowanie i lakierowanie.


Kilka ozdób nada każdemu dzwoneczkowi charakteru i świątecznego blasku:


Ale zanim ozdoby przyklejcie sznurek z koralikiem od środka do dzwoneczka:


Wystrojony dzwoneczek czeka na swoje miejsce w każdym domku.



I co Wy na to? Prawda, że nietrudne???


You Might Also Like

18 komentarze