Na urodziny - różyczki

10:03

Witam :)

Urodziny Teściowej ! 18-ste oczywiście, bo Teściowa fajna babka i w duszy wciąż młoda dziewczyna.

Przy okazji załatwiania całkiem innej, paskudnej sprawy podjechałam na kawkę do jubilatki, bo choć my na Kaszubach ponoć znani jesteśmy ze świętowania urodzin, to jednak w mojej rodzinie jest to bardzo skromna uroczystość w gronie najbliższych.   
Ale z pustymi łapami iść nie wypada, przynajmniej ja tak nie umiem "z gębą na pączki" więc wymyśliłam niezobowiązujący bukiecik, który na pewno nie szybko nie  zwiędnie.


Różyczki zrobione metodą "toaletową" tym razem ze zwykłej krepy. Osadziłam je na druciku florystycznym a następnie powtykałam w kawałek budowlanej pianki. 
Koszyczek z papierowej wikliny jeden z pierwszych robiony przeze mnie daaawno temu znalazł wreszcie swoje przeznaczenie.


Pomiędzy kwiatki powtykałam troszkę znalezionej zieleniny oraz przykleiłam klejem na ciepło nieco seledynowych perełek.


Nie wiem, czy się spodobał, obdarowana nie wypowiedziała się...

You Might Also Like

12 komentarze