Komplet jesienny - wreszcie koniec

08:00

Witam

To na koniec czwarty element jesiennego kompletu, największy i najbardziej pracochłonny.


Wykonałam go również z kartek książki telefonicznej. Użyłam splotu spiralnego, bardzo gęstego bo wykonanego aż z ośmiu rurek podstawy.

Dzięki temu stożek jest ścisły co przy wiotkich telefonicznych rureczkach jest bardzo ważne.

Anioł, bo o nim mowa złożony jest z kilku elementów. Podstawowym jest tułów pleciony wraz z głową łącznie.
Następnie zostały wyplecione ręce umocowane na tułowiu za pomocą drucików, dzięki czemu pozwalają się formować.



Oddzielnie zrobiłam skrzydła,które następnie przykleiłam klejem na ciepło.

Róża  jako dodatek obowiązkowy otrzymała w tym wydaniu łodyżkę.
























Aniołki w moim wykonaniu już powstawały. Ten jest wyjątkowy, bo jako jedyny otrzymał fryzurkę z końskiego włosia stając się Anielicą.


















A tak wygląda w całości:


Jesienny komplecik czeka na nowych właścicieli.

pozdrawiam

You Might Also Like

10 komentarze